Naturalnie! zero waste po polsku. Moja droga do eko życia #1

Koniec jednego miesiąca i początek drugiego, na dodatek początek nowego kwartału, daje mi motywacyjnego kopniaka, żeby zpriorytetyzować działania, zarówno na polu zawodowym jak i prywatnym. W czerwcu moim stymulatorem był Chennai Trekking Club, który organizował akcję czyszczenia nadbrzeża i zachęcił mnie do spróbowania #noplasticchallenge, życia bez plastiku lub zmniejszenia jego użycia, którą potraktowałam jako wspaniałą możliwość do zmiany swoich nawyków i dołożenia cegiełki do lepszego-bardziej ekologicznego życia codziennego.

Spowiedź z (nad)używania tworzyw sztucznych. Czyli jako takie byle jakie życie z plastikiem.

Zainspirowna akcją klubu górskiego Chennai Trekking Club, którego miałam przyjemność być częścią w 2013-15 roku, zaraz po moim pierwszym dłuższym przyjeździe do Indii, a który rokrocznie w czerwcu organizuje sprzątanie wybrzeży południowych Indii – #noplasticchallenge, postanowiłam spróbować unikać plastiku i żyć na co dzień bardziej eko. Próbując zrobić bilans mojego mieszkania pod kątem ilości rzeczy z tworzyw sztucznych, stałam przez chwilę jak sparaliżowana, bo okazało się, że nie byłam…