Indie krok po kroku: o czym warto pamiętać wynajmując mieszkanie.

Czy planujesz dłuższy pobyt w Indiach? Nie chcesz przez cały ten czas korzystać z Couchsurfing lub hotelowego pokoju? Marzy Ci się wynajęcie czegoś przytulnego, czegoś w standardzie europejskim? A może wprost przeciwnie – chciałbyś zasmakować i doświadczyć na przykład starego budownictwa w indyjskim stylu? Cokolwiek miałbyś na myśli wybór jest dość szeroki i ogólnie dostępny. Trzeba tylko wiedzieć gdzie i jak szukać. Z drugiej jednak strony poszukiwanie mieszkania na odległość, przez internet…

Indie krok po kroku: zakwaterowanie – w czym wybierać?

Dla tych, którzy podróżują dużo i często, poruszanie się w gąszczu promocji, tanich lotów, połączeń łatwych i szybkich, jest chlebem powszednim. A jak to się ma do zakwaterowania? Jakie opcje są dostępne dla obieżyświatów w Indiach? Nie zawsze przecież nasz budżet może pozwolić codziennie na 4 gwiazdkowe hotele. Które indyjskie opcje zrujnują nasz budżet, a które nie pozwolą wyczyścić naszych kieszeni?

Działalność studencka jako moja recepta na ścieżkę rozwoju i… Indie.

Czyli w jaki sposób znalazłam się w Azji, jaką drogę do niej przeszłam i jakie doświadczenia ostatecznie z niej wyniosłam (i ciągle wynoszę!). Zebrało mi się niedawno na wspominki zaraz po tym jak jeden z moich hinduskich znajomych opowiedział jak wyglądało jego życie studenckie. Dzisiaj mała retrospekcja do czasów, kiedy wiele rzeczy wydaje się na wyciągnięcie ręki i jak z takich darów losów naprawdę warto korzystać.

Dlaczego Indie to ostatnie miejsce, do którego chciałabym wrócić…

…a dlaczego zostałam tu na dłużej? Jestem mieszczuchem z Łodzi, któremu wydawało się, że mieszkanie w każdym innym miejscu na świecie to sekwencja podobnych czynności. Rano śniadanie, praca/szkoła, obiad, praca/szkoła, kolacja, spanie. Nic bardziej mylnego. Świat jest taki jaki jest i trzeba go poznać takim jakim jest, choć nie zawsze musi się on nam podobać. Najbardziej wartościowe jest to, co jest prawdziwe, a prawdziwe nie zawsze…

Indie to nie (k)raj dla wszystkich. Dziś o wadach subkontynentu.

Podglądamy ryzykantów, którym się udaje. Tym śmiałym stwierdzeniem rozpoczynam pierwszy wpis na blogu „No problem in India”. Jako kilkuletnia emigrantka-ryzykantka, która jednego dnia spakowała plecak i wyleciała w nieznane, a której wyjazd zakończył się personalnym sukcesem, chcę Ci przybliżyć Indie od podszewki i pokazać, że mimo wielu nieporozumień, czasem śmiesznych, a czasem trudnych sytuacji wynikających z naszego wychowania i dorastania w innych warunkach kulturowych, ekonomicznych i politycznych, codzienne życie…

Strona 2 z 212